Niedawno Krzysztof Lis popełnił wpis o uczciwości polskich programów partnerskich. Jako że przygotowuję serwis www.UczciwyPartner.pl – postanowiłem dorzucić do tematu swoje trzy grosze.
Generalnie programy partnerskie są uczciwe.
Jednak są uczciwe w sposób, jaki określają w swoim regulaminie. Nie oznacza to oczywiście, że ich regulaminy są korzystne dla partnerów. Do najczęstszych kruczków prawnych w regulaminach można zaliczyć:
- Brak ponoszenia odpowiedzialności za nienaliczenie lub błędne naliczenie prowizji w PP. W przypadku gdy kierujemy tony potencjalnych klientów na strony danego PP, a im się coś „zatnie”, np. nie ustawi cookie albo nie sprawdzi cookie przy zakupie/rejestracji – partner traci i nie ma możliwości odwołania od tego.
- Rąbanie Partnerów na VAT’cie. Gdy Partner zakłada działalność gospodarczą i staje się płatnikiem VAT – w niektórych PP kwota rozliczenia jest nadal kwotą brutto, co zmniejsza dochód netto Partnera.
- Możliwość wypowiedzenia umowy bez podania przyczyn. Jeżeli Twój model biznesowy polega na zarabianiu w PP dzięki swojej reputacji (np. jako blogera), może się zdarzyć że w PP z którego się utrzymujesz coś zgrzytnie, pojawi się produkt którego nie polecasz (a wręcz odradzasz). Jeżeli ujawnisz publicznie taki problem – właściciel PP bez problemu może wypowiedzieć Tobie umowę i odciąć źródło dochodów.
Jeżeli dodamy do tego „zapomnienie właściciela o PP”, zmiany regulaminu czy rotację PP w sieciach reklamowych – można mocno zwątpić w skuteczność takiego sposobu zarabiania. Polecam jednak nie załamywać rąk i próbować. Jak wystartuje UczciwyPartner.pl stworzymy społeczność, która będzie miała większą siłę oddziaływania niż pojedyńczy partner i może wtedy uda nam się z niektórymi właścicielami PP wynegocjować lepsze warunki.
P.S. Dziś umieściłem w Sieci nagranie o tym jak unikać rąbania Partnerów na VAT’cie. Jeżeli spotkałeś się z PP mającym taki niekorzystny zapis w swoim regulaminie – poleć im to nagranie i stronę www.ProgramBardziejPartnerski.pl.
3 comments ↓
Z nieco innego punktu widzenia ale o tej samej sprawie napisał też Damian Daszkiewicz:
http://www.damiandaszkiewicz.pl/2010/07/03/jak-partnerski-jest-dany-program-partnerski/ .
Cześć Łukaszu,
Zgadza się, istnieją małe, nieznane jeszcze, a czasami nieuczciwe programy partnerskie. Natomiast one nigdy nie zdobywają wielu zwolenników i prawda zawsze wychodzi na jaw.
Możemy korzystać zatem z programów znanych – ale wtedy oferujemy to samo, co 1000 innych partnerów, co zwiększa konkurencyjność.
Czasami potrzeba po prostu zaryzykować nowym programem. Jak coś się z tego rozwinie, to super, jak nie, to idziemy dalej. Większość pp jest uczciwa i nie ma dużego prawdopodobieństwa, że trafimy na inny.
Bardziej, niż wyborem programu partnerskiego zajmijmy się promocją, bo przecież do tego wszystko się sprowadza. A kiedy przygotowujemy strony www na potrzeby pp, róbmy je jak najbardziej uniwersalnie. W razie, gdy przestaną wydawać produkt, byśmy mogli z nich jeszcze skorzystać.
@Michał: Niestety przypadki nieuczciwych PP z którymi się zetknąłem w kontekście ww problemów to nie jakieś niszowe, podejrzane programy, ale PP czołowych polskich brandów – m.in. Allegro i mBanku. Więcej szczegółów podam jak odpalę UczciwyPartner.pl
Leave a Comment